Promocja!

Żołnierze przeciwko śmierci i diabłu Nasza walka w Związku Radzieckim. Relacja żołnierza Cena promocyjna

Pierwotna cena wynosiła: 34,90 zł.Aktualna cena wynosi: 17,45 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 155,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0539759-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

Są książki, które czyta się jednym tchem. Ta jest jedną z nich.
Przygotuj się na historię, której nie zapomnisz.
Książka, która poruszy Twoje serce i umysł.
Czasem książka trafia do rąk w idealnym momencie. Może to jest ten moment?

Zbiór reportaży Horsta Slesiny z pierwszych miesięcy niemieckiej kampanii 1941 roku przeciwko Związkowi Radzieckiemu to doprawdy niezwykła kolekcja. Jako korespondent wojenny zawsze towarzyszył żołnierzom na pierwszej linii, jako oficer często walczył z nimi ramię w ramię. Przelany na papier zapis relacji, które w formie audycji radiowych trafiały do słuchaczy w ojczyźnie, brzmi dzisiaj jak głos nie z tego świata. Bombastyczny, przesiąknięty antysemityzmem i ideologią nazistowską styl wypowiedzi rodem z „Deutsche Wochenschau” jest cennym dokumentem czasów wielkiej wojny. Ale to nie tylko barwne relacje z walk i zwycięstw, mające umocnić ducha jego rodaków w Rzeszy. Opisy życia w stalinowskiej Rosji mimo, iż czasami przesadzone, są dowodem na szok, jaki przeżyli Europejczycy w zderzeniu z komunistycznym rajem na ziemi. Ale w książce Slesiny jest coś więcej. Autor był bacznym obserwatorem i świetnie posługiwał się piórem. Jego opisy, wnioski i obserwacje, które nie trafiały na antenę, w równym stopniu zadziwiają barwnością opisu jak i przerażają treścią. Pamiętajmy, że latem 1941 roku niemiecki Wehrmacht walczył na terenach wschodniej Polski, siłą przyłączonych do Związku Radzieckiego po 17 września 1939 roku. Pod warstwą sformułowań, wpisujących się w ogólny ton ówczesnej niemieckiej propagandy, kryją się opisy życia naszych rodaków „wyzwolonych” przez wschodniego sąsiada.